Białoruś spod znaku krzyża i spod znaku sierpa i młota. Białoruś gospodarki planowej i dziewiczej przyrody. Białoruś to kraj, w którym na nowo odnajdziemy sens prawdziwej podróży. RAMOWY PROGRAM IMPREZY. 1 DZIEŃ Wyjazd w godzinach wieczornych. 2 DZIEŃ Przyjazd na Białoruś w godzinach porannych. - notarialnie poświadczona zgoda rodzica lub opiekuna prawnego, który nie podpisywał wniosku wizowego na wyjazd osoby małoletniej z Białorusi (oryginał i kopia). W przypadku obecności obojga rodziców/opiekunów prawnych przy składaniu wniosku wizowego od osoby niepełnoletniej nie jest wymagana poświadczona notarialnie zgoda na wyjazd. 0) Kierunkowy na Białoruś to +375 reszta to lokalny numer telefonu 1) Prawdopodobnie najlepszym wyborem w Mińsku jest sieć MTC (MTS) która działa doskonale także w metrze (tego się dowiedziałem od miejscowych i ten wybór pokrywa się z moim wstępnym researchem, ale nie trafiłem na czynny salon wtedy, gdy miałem na to czas). Zielona Karta nie będzie ważna w Rosji i na Białorusi od 31 maja 2023. Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wypowiedziało umowy dwustronne łączące je z Biurem Białoruskim oraz z Biurem Rosyjskim. Wypowiedzenie wchodzi w życie z dniem 1 czerwca 2022 r. Zgodnie z dotychczas obowiązującymi umowami, zobowiązania dotyczące . Planując wyjazd na własną rękę do dowolnego kraju zwykle należy posiąść pewien zbiór przydatnych informacji praktycznych dotyczących języka, poruszania się po kraju, obowiązujących tam przepisów. Taka wiedza pozwala na uniknięcie przykrych niespodzianek i mandatów za nieświadome przewinienia. W przypadku Białorusi zapewne każdemu nasuwają się dwa argumenty, z pozoru zniechęcające do podróży – wiza i obowiązek meldunkowy. My jednak postaramy się udowodnić, że wykazując nieco chęci wszystko jest do zrobienia i nie diabeł taki straszny, jak go malują. Opiszemy też, na jakie aspekty zwrócić szczególną uwagę podróżując samochodem, w jaki sposób opłacić autostrady. Zapraszamy do krótkiego poradnika! Wiza na Białoruś. Od czego zacząć? Wertując wszelakie poradniki dotyczące wyrobienia wizy wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie – chociaż teoria to jedno, a rzeczywistość drugie. Interesują nas dwa typy wiz, turystyczna lub prywatna. Bez dłuższego namysłu wybraliśmy pierwszą opcję i przystąpiliśmy do dalszych działań. Pierwszym krokiem jest wykupienie ubezpieczenia zdrowotnego, lecz nie pierwszego z brzegu. Ambasada Białoruska honoruje polisy tylko od kilku firm. Płacimy więc 20 PLN za tygodniowe dedykowane ubezpieczenie firmy AXA Direct i jesteśmy o krok w przód do wydania wizy. Ze strony ambasady ściągamy wniosek wizowy i koniecznie wypełniamy go na komputerze. Przy wizie turystycznej najistotniejsze jest, aby cały swój pobyt na terytorium Białorusi udokumentować, na dodatek nie byle jakimi hotelami, lecz takimi, które po rezerwacji internetowej od razu przysyłają „zaproszenie”, ewentualnie potwierdzenie rezerwacji noclegu. Zazwyczaj wysyłają je tylko te droższe hotele. Także jeśli chcemy pojechać np. na wycieczkę rowerową pod namiot i nie planujemy noclegów w hotelach, robi się dość problematycznie. Na szczęście istnieją takie portale jak dzięki którym możemy zarezerwować bardzo drogi hotel na cały nasz pobyt, otrzymać od nich potwierdzenie rezerwacji, które wykorzystamy podczas składania wniosku w ambasadzie, a po wszystkim bezpłatnie zrezygnować i cieszyć się wolnością na Białorusi. Poza ubezpieczaniem i wypełnionym wnioskiem potrzebujemy tylko jedno zdjęcie paszportowe i możemy składać dokumenty. Wiza zostanie wydana w ciągu 5 dni roboczych, przy czym opłatę wynoszącą 25 EUR trzeba uiścić w dniu złożenia wniosku tylko w banku Millennium. Wizę prywatną dostaniemy bez zbędnej zabawy z rezerwacją hoteli, jedynie potrzebny jest skan paszportu Białorusina zapraszającego, reszta formalności wygląda identycznie. Jeśli nie macie czasu osobiście odwiedzić ambasady, możecie upoważnić kogoś bliskiego do złożenia dokumentów, bądź za dodatkową opłatą pozostawić całość formalności specjalistycznym biurom turystycznym. Wszystkie wzory wniosków oraz garść potrzebnych informacji znajdziecie na stronie Ambasady Białoruskiej. UWAGA! Od stycznia 2017 roku obywatele Unii Europejskiej oraz kilku innych państw (w sumie 39 krajów), przylatujący samolotem do Mińska na nie dłużej niż 5 dni, nie potrzebują wizy! Warunkiem jest właśnie przylot na stołeczne lotnisko oraz posiadanie ważnego paszportu. Jak widać, Białoruś powoli otwiera się na turystów, słusznie pokazując w pierwszej kolejności to, co ma najcenniejszego – socrealistyczną stolicę, zbudowaną w nim od podstaw i będącą jego kolebką. Ponadto na podstawie specjalnego pozwolenia (wyrabianego na max. 10 dni) można odwiedzić bez wizy fragmenty obwodu grodzieńskiego (wraz z Grodnem) oraz oddzielnie brzeskiego (wraz z Brześciem). O Twierdzy Brzeskiej i możliwości odwiedzenia Brześcia bez wizy przeczytacie tutaj. Obowiązek meldunkowy Na Białorusi, podobnie jak w Rosji funkcjonuje obowiązek meldunkowy, za którego nie przestrzeganie grożą nam sankcje. Procedura wymaga od nas zarejestrowania się co najmniej raz na 3 dni w Rejonowym Wydziale ds. Migracji, czyli prościej mówiąc na wybranych posterunkach Milicji, lub w hotelu, który zamelduje nas na miejscu oraz wstawi obowiązkową pieczątkę do karty migracyjnej. Samochodem na Białoruś Przy wjeździe samochodem na Białoruś na granicy musimy uiścić opłatę ekologiczną w wysokości 5 EUR lub 8 BYR, dokument musimy zachować aż do wyjazdu z kraju. W przypadku zgubienia karteczki nałożona zostanie kara, przy czym trudno określić jak wysoka. Dla obywateli wszystkich państw spoza Euroazjatyckiej Unii Celnej główne drogi są płatne. Sieć obejmuje aż 933 km odcinków płatnych. Chcąc korzystać z bogatej sieci dróg należy tuż po przekroczeniu granicy podpisać umowę z firmą BelToll na stacji Belorusnef i wypożyczyć urządzenie podobne do Viatolla. Koszt wypożyczenia urządzenia to 20 EUR, a minimalna stawka doładowania osobistego konta wynosi 25 EUR. Za każdy przejechany kilometr drogi płatnej zapłacimy 0,04 EUR. BelToll nie jest systemem obowiązkowym. Zazwyczaj wszystkie trasy płatne można ominąć drogami lokalnymi, bądź darmowymi krajowymi. Mapa dróg płatnych dostępna jest tutaj. UWAGA! Najlepiej sprawdzić aktualność schematu przed samym wyjazdem, ponieważ w system sukcesywnie włączane są kolejne odcinki oraz nowo wybudowane drogi. Wszystkie najważniejsze informacje w języku polskim zawarte są na stronie firmy BelToll. Stacje benzynowe są dostępne na każdej trasie, lecz nie na każdej zatankujemy gaz LPG. System tankowania jest podobny do tych znanych z innych państw wschodnich. Niezależnie od marki samochodu na czas tankowania podnosimy maskę naszego wozu, a pasażerowie opuszczają pojazd. Samo tankowanie odbędzie się tylko i wyłącznie po przedpłacie. Niewykorzystana gotówka zostaje zwrócona po zatankowaniu. Ceny benzyny oraz gazu są bardzo niskie i na wszystkich stacjach identyczne. Za 95-oktanową benzynę zapłacimy 1,19 BYR – około 2,50 PLN, a za LPG 0,65 BYR – około 1,40 PLN. Po drogach w terenie zabudowanym możemy poruszać się z prędkością do 60 km/h, poza miastem 90 km/h a na autostradach 120 km/h. Obowiązkowo musimy posiadać przy sobie prawo jazdy, paszport z wizą, ubezpieczenie OC, trójkąt, gaśnicę, apteczkę i koło zapasowe. Jazda na światłach nie jest obowiązkowa chyba, że mówimy o jeździe po zmroku, w złych warunkach atmosferycznych lub podczas przewozu dzieci. Pamiętajmy również o zapinaniu pasów. Kontrole drogowe prowadzone przez milicję drogową GAI są częste, lecz niezbyt wnikliwe. Najczęściej kończą się na sprawdzeniu prawa jazdy, pasów i życzeniu szerokiej drogi. Podczas kontroli lepiej nie proponować żadnych korzyści majątkowych ze względu na wysoką karę finansową. Nawierzchnia większości dróg jest w bardzo dobrym stanie. Na autostradach i głównych magistralnych położono nowy, równy asfalt. W nieco gorszym stanie, bo ze starą nawierzchnią i lekko pozapadanym poboczem są drogi republikańskie – odpowiednik naszych dróg wojewódzkich. Lokalne szosy często są szutrowe, lecz szerokie i równe. Od czasu do czasu, podobnie jak u nas zdarzają się i gorsze odcinki, jak na zdjęciu poniżej. Język Na Białorusi obowiązują dwa języki urzędowe: białoruski i rosyjski. Oba należą do grupy języków słowiańskich, więc nawet bez znajomości rosyjskiego spokojnie dogadamy się łamaną polszczyzną. Znajomość angielskiego nie jest powszechna – nam jedynie w Brześciu w hotelu udało się porozmawiać po angielsku. Przed wyjazdem polecamy jednak nauczyć się alfabetu – to w każdym przypadku bardzo ułatwia sprawę. Hotele i gastronomia Hotele znajdują się w każdym większym mieście, niestety często ich wyposażenie pozostało z czasów minionej epoki. Bardziej eleganckie obiekty znajdują się w Mińsku, lecz ich cena jest kosmiczna. Mimo niskiego standardu pokoje są zawsze czyste. Na wsiach zaczynają się większe problemy, ponieważ infrastruktura turystyczna po prostu nie istnieje. Znalezienie noclegu graniczy z cudem. Kolejnym problemem jest infrastruktura gastronomiczna – w małych miasteczkach znajdziemy restauracyjki, w których co najwyżej wypić możemy kawę lub wódkę, ale z pewnością nic nie zjemy. Sytuacja ma się lepiej w Mińsku, gdzie w centrum znajdziemy kilka fajnych knajp z lokalnym jedzeniem. Problem z żywieniem rozwiązują jednak liczne bazary, na których możemy zakupić znane na całym wschodzie pierożki lub czebureki. Jeśli chcesz zarezerwować oryginalny nocleg na Białorusi, możesz założyć konto na portalu Airbnb korzystając z mojego linku. Otrzymasz zniżkę 100 zł na pierwszą rezerwację, a ja drobną prowizję za polecenie 🙂 Nasz hotel w Brześciu. Pyszne czebureki! Mamy nadzieję, że tych kilka praktycznych porad i informacji ułatwi Wam przebrnięcie przez labirynt niezbędnych formalności urzędowych i wybranie się za naszą wschodnią granicę na własną rękę. W razie niejasności lub dodatkowych pytań zapraszamy do podzielenia się swoją wątpliwością w komentarzu – postaramy się pomóc 🙂 Tekst i zdjęcia: Paulina i Michał Zaręba Zapraszamy także do przeczytania relacji z naszej podróży po Białorusi! Część I. Brześć, Nowogródek, opuszczona baza rakietowa. Część II. Mińsk, Nowopołock, Połock, Grodno. Byłem w ambasadzie i złożyłem pierwsze wnioski wizowe. Procedura trwa 10 min. obsługa jest spoko, ale trzeba dobrze słuchać co mówią z okienka bo po białorusku. Rozumieją polski - ale nie mówią, z wyjątkiem kobitki wyglądającej na polkę z pochodzenia która kręci się po sali i pomaga, mówi świetnie i jest NOWY adres ambasady - ul. Wiertnicza 58 (łatwo trafić) tel. (22) 842 52 02Składamy w okienkach: paszport + fotografia paszportowa + wniosek (do wypełnienia na miejscu) + normalna - 6 dolarów - wtedy czekamy na wizę trzy ekspresowa - 11 dolarów - wtedy wizę da się uzyskać tego samego dnia. Ważne dla osób dołaczających do wyprawy w ostatniej wyjazdu: :arrow: Wyjazd z Warszawy (z Marek?) w sobotę 30 kwietnia ok. rano. po to tak wcześnie, by mieć jak najwięcej czasu na zwiedzanie Grodna po dotarciu na miejsce i zadekowaniu na zlocie. :arrow: Po dojeździe i zadekowaniu wyprawa na miasto: stary i nowy zamek, polski kościół przy pl. Batorego, dom Elizy Orzeszkowej, pomnik "tankistow", i inne miejsca warte zobaczenia z bliska. :arrow: Wieczorem zabawa i nawiązywanie stosunków towarzyskich z miejscowymi polakami i polkami :clap: :D :D :arrow: Niedziela - zobaczymy jaka będzie kondycja zawodników - planowany jest wypad do wsi Bohatyrowicze (te od Korczyńskich i Jana i Cecylii) i Wasyliszki (te od Czesława Niemena), a potem się zobaczy. Może da się zahaczyć o Nowogródek (ten od Mickiewicza) :arrow: Niedzielny wieczór trudno teraz zaplanować - sytuacja sama się rozwinie... :arrow: Planowany powrót na poniedziałek 2 maja wnioskach wizowych są rubryki:11 "cel pobytu" - wpisujemy: turystyczno-historyczno-sportowy12 "termin ważności wizy" - wpisujemy: - "adres pobytu na Białorusi" - wpisujemy: Grodno, Dom Polski, bez dalszego adresu (ulica, numer)14 "nazwa instytucji zapraszającej" - Klub Sportowy Sokół Grodno 15 "adres instytucji lub..." - Grodno, bez dalszego adresu20 "środek transportu" - motocykl turystyczny - bez względu na jakim jedziecieReszta rubryk nie powinna sprawić kłopotów, pisać tak jak jest. Natomiast podane przeze mnie powyższe dane do wpisywania, są sprawdzone podczas wyjazdów z pomocą dla polskich szkół i klubów sportowych. Dlatego trzeba koniecznie pamiętać kto nas "zaprasza" na wypadek pytań przy odbiorze wizy. A dlaczego cel sportowy? Bo mamy z nimi rozegrać mecz w kosza, tak skazał nasz kamandir, czyli ja. I tyle co trzeba wiedzieć. Na granicy też ja będę kamandirem wyprawy, i z pozostałymi pytaniami buszmaków kierować do ZABRAĆ?Zieloną kartę :!: Serwis motocykla - czyli to co kto uważa za konieczne do swojego sprzęta. Na pewno zestaw do naprawy ogumienia, żarówki, olej, i PODRĘCZNA - czyli zestaw komandosa o wymiarach nie większych niż kaseta VHS. Można sporo rzeczy upchać, które niebędą zajmowały zbyt dużo bo mogą być domki letniskowe, ale pewnosć będę miał dopiero tydzień przed wyjazdem jak się tam domków nie będzie to namiot, ale pracuję nad rezerwacją w hoteliku pod miastem gdzie dotychczas były pokoje z czystą pościelą po 6 dolców od łba . Ale dopiero jak je załatwię to PRZEBIEG z Wawy - 800 km wliczając w to kręcenie sie po okolicy i wspomnianych miejscowościach. Paliwo u Łukaszenki podobno akceptowalne dla japońskich maszyn - ale niech się wypowiedzą Ci co byli na razie tyle. Dalsze informacje po świętach. Współrzędne GPS: Województwo / Region: Pomorskie Rodzaj miejsca: Parking darmowy Opis: Parking jak póki co bezpłatny. Część na płytach, część ziemia. Zaskoczony tłoczno i dość głośno, choć można ustawić się w kąciku gdzie jest względny spokój. Ale raczej nie dla tych co szukają ciszy:) W pobliżu przystanek tramwajowy i dogodny dojazd do centrum. Toaleta przy zejściu 50 płatna 4 zł. Czasami bezpłatna otwarta przy restauracji Peperino. Można sobie uzupełnić wodę z dozownika wody pitnej. Rodzaj nawierzchni miejsca: Szutrowe Dojazd dla pojazdów: Wszystkich Ilość miejsca: Powyżej 10 Infrastruktura: Ławy bez zadaszenia Kosz na śmieci WC Woda Inne zalety miejsca: Blisko plaży, łatwy dojazd do centrum Zakazy i niedogodności: Ciasno i dość głośno Jakość zasięgu GSM: dobry Wszystkie zdjęcia, oraz opisy miejsc na tej stronie i w Grupie Biwakowej na Facebooku są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, wykorzystywanie tylko za zgodą redakcji i autorów prezentacji. ZAINSTALUJ NASZĄ APLIKACJĘ Android iOS Utrzymuje się kolejka ciężarówek oczekujących na wyjazd z Polski na Wschód przez przejście z Białorusią w Bobrownikach. W czwartek rano kierowcy czekają tam 14 godzin - wynika z danych podlaskiej KAS. W kolejce do przejścia stoi 260 tirów. W czasie 12-godzinnej nocnej zmiany na Białoruś wyjechały 93 odprawione ciężarówki. "Tempo, w jakim odprawione przez podlaską KAS ciężarówki przekraczają granicę wjeżdżając na Białoruś, generowane jest przez stronę białoruską" - powiedział PAP oficer prasowy podlaskiej KAS st. asp. Maciej Czarnecki. Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na

wyjazd na białoruś forum